Remis na wejście w sezon NIESPODZIANKĄ ?
Dodane przez sokolontek dnia 12. sierpień 2013 11:13:43

Na starcie III ligi jako Beniaminek odnieśliśmy sukces REMISEM bębnią komentarze i opinie na portalach a ja nawet napiszę odważniej iż ten REMIS to nasze zwycięstwo w kolektywie swojaków z nowymi nabytkami...

Czy ten Remis to Niespodzianka ? niektórzy z województwa zapewne tak sądzą ja po cichu osobiście liczę na inne Niespodzianki w kolejnych bojach tym razem Zwycięskie... ;)


http://www.jasionowka.neostrada.pl/promien/data/images1/img_9383.jpg

Foto: http://www.e-monki.pl

Zespół z Ełku w ubiegłym sezonie zajął trzecią lokatę w III-ligowych rozgrywkach, a w przerwie letniej dokonał ciekawych i rozważnych wzmocnień, aby znów być w czołówce liczących się zespołów. Nas to nie przestraszyło nawet podczas burzy, piorunów czy ulewnego deszczu choć przez cały dzień wcześniej pogoda była idealna do czasu rozegrania meczu, a tuż przed spotkaniem gdy nad Mońkami zrobiło się ciemno i tylko PROMIEŃ rozjaśniał nam przez czas padającego rzęsistego deszczu nastroje to śmiało można napisać iż wspomniane nowe nabytki czytaj: "Promień, po bramkach Kamila Czeremchy i Aleksandra Popławskiego", Zremisowali w sobotę z faworytem 2:2.  jest dobrym prognostykiem przed już kolejnym meczem  tym razem wyjazdowym i z naszego województwa DERBY o miano LKS. Wracając do relacji meczu po piątej minucie zmagań nasz zespół prowadził 1:0. Nowy nabytek Promienia - Kamil Czeremcha strzałem pod porzeczkę pokonuje bramkarza gości. Radość choć nie trwała długo, to po uderzeniu przez piłkarzy Płomienia, piłka lobuje naszego bramkarza i mamy 1:1. Na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy piłkarz gości otrzymuje czerwoną kartkę i Płomień Ełk gra w dziesiątkę.

Druga część spotkania zaczęła się kolejny raz w deszczu, ale z każdą chwilą zanikał, by wreszcie przestać. Kilka chwil później, grający w dziesiątkę zespół z Ełku, po szybkiej akcji lewą stroną boiska zdobywa drugą bramkę. Nie załamuje to gospodarzy, a obie drużyny starają się podwyższyć wynik. Po jednej z akcji prawą stroną, piłka zostaje płasko dośrodkowana na szesnastkę, tam zostaje przekazana do Aleksandra Popławskiego, a ten bez najmniejszego problemu zdobywa wyrównującą bramkę. Pomimo przewagi jednego zawodnika Promień nie może pokonać gości, a mecz kończy się wynikiem 2:2.

Skład Promienia: Jabłoński, Koźlik, Młodzianowski, Purta, Ziemkiewicz, Zalewski, Grabowski, Popławski, Grygo, Czeremcha, Łobacz, Odyjewski. Trener - Dariusz Szklarzewski.
http://www.e-monki.pl/promienmonki/sklad/druzyna.jpg

Foto: http://www.e-monki.pl/promienmonki/seniorzy_sklad.php
wypowiedź Trenera Dariusza Szklarzewskiego dla sport.pl:

http://www.e-monki.pl/promienmonki/sklad/dariusz_szklarzewski.jpg
Foto: http://www.e-monki.pl/promienmonki/seniorzy_sklad.php
"- Przed spotkaniem remis wzięlibyśmy w ciemno i ten remis mamy - mówi Dariusz Szklarzewski, trener Promienia Mońki. - Szybko strzeliliśmy bramkę i spotkanie dobrze się dla nas ułożyło. Płomień był częściej przy piłce, ale wiedzieliśmy, że tak będzie przebiegał ten mecz. Straciliśmy prowadzenie po błędzie w środku pola: urwał się Kamil Jackiewicz i lobem nad naszym bramkarzem skierował piłkę do siatki. Jeszcze przed przerwą drugą żółtą kartkę dostał Paweł Łochnicki z Płomienia, więc graliśmy w drugiej połowie w przewadze. Rywale dość szybko strzelili jednak gola. Próbowaliśmy grać dalej swoje i to przyniosło rezultat. Po pięknym podaniu Kamila Wojtkielewicza do Aleksandra Popławskiego, ten ostatni z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Cieszymy się, ale nie popadamy w huraoptymizm.

Trener Szklarzewski podkreśla, że sobotni mecz toczył się w trudnych warunkach, gdyż nad Mońkami przeszło przed jego rozpoczęciem oberwanie chmury i obie drużyny musiały radzić sobie z namokniętą murawą.

W środę w drugiej kolejce spotkań podlasko-warmińsko-mazurskiej III ligi Promień Mońki na wyjeździe zagra z Dębem Dąbrowa Białostocka."